Braterstwo‎ > ‎Tematy formacji‎ > ‎

Bądź bliskim

Przypomnijmy sobie postanowienia z poprzedniego spotkania.
  • Czy udało nam się okazać cierpliwość wobec trudnych osób i sytuacji?


I Widzieć
Mówiliśmy do tej pory o tym kto jest nam bliski.
Trzeba jednak zapytać się, czy ja jestem osobą bliską dla innych. Czy ktoś mógłby o mnie powiedzieć, że jestem mu bliski?

Nie jest to łatwe. Jednak jest to jedna z najważniejszych spraw w życiu, by czegoś nie przegapić, albo nie żałować.
Ks. Twardowski pisał: „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...

Czy wobec tego powinniśmy okazywać bliskość w każdym powołaniu, w każdym wieku i czasie?
Porozmawiajmy o tym.

Pytania pomocnicze:
  • Czy wobec każdego mam okazywać swą bliskość tak samo?
  • Dla kogo i jak mam być bliskim jako kapłan, jako małżonek, jako osoba samotna?
  • Czy jest możliwe okazanie bliskości w każdej sytuacji (np. w starości, w chorobie)?
  • Czy w ten sam sposób?
  • Czy z taką samą intensywnością?

Nie jest łatwo okazywać taką bliskość. Dlaczego mam to robić?
Spróbujmy znaleźć motywacje do takiego postępowania.

II Osądzić
Przeczytajmy fragment 

Łk 10,25-37

Wyjaśnijmy wątpliwości.
Zwróćmy uwagę – na pytanie, kto jest moim bliźnim Pan Jezus nie odpowiada wprost, tylko pokazuje jak być bliźnim i mówi „Idź i ty czyn podobnie
Nie tyle jest ważne kto jest moim bliskim, ale dla kogo ja jestem bliskim.
Od tego zależy wypełnienie przykazań i życie wieczne.
Motywem jest także świadomość obecności Jezusa we mnie i w drugim człowieku. To właśnie na sądzie ostatecznym Jezus ukaże się w drugim „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40)

III Działać
Trzeba nam mieć silną motywację by starać się być bliskim, bo nie jest to łatwe. Co pomoże nam umocnić się w takiej postawie?
Wybierz jedno konkretne postanowienie.
  • przeczytam refleksyjnie opis sądu ostatecznego Mt 25,31-45
  • poświęcę dłuższą chwilę czasu by właściwie, w prawdzie, spojrzeć na siebie czy staram się być bliskim, otwartym dla kogoś, czy nie myślę za dużo o sobie a nie o potrzebach innych;
  • pomyślę, gdym dziś miał ostatnią okazję na spotkanie z konkretną bliską osobą, co chciałbym dla niej zrobić i jej powiedzieć... 
WYKORZYSTAJ TĄ OKAZJE, NIE ZWLEKAJ

Spotkanie 3. Bądź bliskim
„A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Jezus mu odpowiedział: Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego. Jezus rzekł do niego: Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył. Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: A kto jest moim bliźnim? 
Jezus nawiązując do tego, rzekł: Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał. 
Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców? On odpowiedział: Ten, który mu okazał miłosierdzie. Jezus mu rzekł: Idź, i ty czyń podobnie..” 
(Łk 10,25-37)