Braterstwo‎ > ‎Tematy formacji‎ > ‎

Głodnych nakarmić, spragnionych napoić

Przypomnijmy sobie temat ostatniego spotkania. Czy od ostatniego spotkania dowiedzieliśmy się czegoś nowego o roku miłosierdzia i jego obchodach? 
A jak udało się nam wypełnić postanowienia z poprzedniego spotkania? 

I. WIDZIEĆ 
W orędziu na Światowy Dzień Młodzieży Ojciec święty Franciszek wzywa nas do podjęcia refleksji nad uczynkami miłosierdzia i do działania. Można przeczytać fragment z orędzia (z dodatku)

Podejmijmy więc to wezwania papieża i na kolejnych spotkaniach rozważmy uczynki miłosierne, do których wzywa nas Pan Jezus. Dziś dwa pierwsze: 
Byłem głodny a daliście mi jeść; 
Byłem spragniony a daliście mi pić. 

Porozmawiajmy: 
Kto dziś jest głodny? Kto jest spragniony? 
(Spośród osób blisko nas ale też i daleko: w naszej rodzinie, sąsiedztwie, otoczeniu, osiedlu, mieście, kraju, na świecie) Jakże potrzebne są otwarte oczy i serce, a by zobaczyć potrzebującego. 

Zwróćmy uwagę, że wszyscy potrzebujemy jeść i pić, i że chodzi tu o podstawowe potrzeby konieczne do życia. 

Czego jesteśmy głodni i spragnienie? 
(Ktoś potrzebuje odpowiedniego, szczególnego jedzenia, ktoś lekarstwa, ktoś posiłku o odpowiedniej porze…) 

Komu możemy dać jeść i pić? 
(może robimy to we własnym domu) Od kogo my otrzymujemy jedzenie i picie? Jak pomóc tym, którzy naprawdę nie mają pożywienia? 

Jeżeli będzie czas można także podjąć poniższą refleksję: Spragnionym można być także innych rzeczy koniecznych do życia., Np. Pan Jezus mówi: 
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości (Mt 5,6). 
Jakich innych niezbędnych rzeczy (materialnych i duchowych) można pragnąć? 
Czy spotykamy i takich łaknących? 
Jak możemy im pomóc? 

II. OCENIAĆ 
Przeczytajmy wspólnie fragmenty: 
Mt 25,31-46 
Jk 2,12-17 

Czy rozumiemy te teksty? 
Zwróćmy uwagę, jak ważne jest spełnienie tych uczynków 
Zwróćmy także uwagę, że będziemy osądzeni z konkretnych działań, a nie tylko ze słów i zamierzeń. (Można wykorzystać komentarz biblijny z dodatku
Co więc możemy uczynić? 

III. DZIAŁAĆ 
Podejmę jedno, konkretne postanowienie, które będzie działaniem, np.: 
- podzielę sie tym co mam z sąsiadem, z potrzebującym obok mnie; 
- poczęstuję kogoś potrzebującego w moim otoczeniu; 
- zrobię szczególne dobre jedzenie moim najbliższym; 
- tak jak mogę wspomogę jadłodajnie dla ubogich (dowiem się gdzie taka jest w pobliżu);
- postaram się w najbliższym miesiącu nie marnować jedzenia ani wody. 

Spotkanie 2. Głodnych nakarmić, spragnionych napoić 
Fragment z Orędzia Ojca św. Franciszka na XXXI Światowy Dzień Młodzieży (do wykorzystania na spotkaniu): 
Zawsze lubię łączyć ewangeliczne błogosławieństwa z 25. rozdziałem Ewangelii wg św. Mateusza, gdzie Jezus wymienia uczynki miłosierdzia i mówi, że to z nich zostaniemy osądzeni. Zapraszam was zatem do ponownego odkrycia uczynków miłosierdzia względem ciała: głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych grzebać. Nie zapominajmy również o uczynkach miłosiernych względem duszy: grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych. Jak widzicie, miłosierdzie nie jest „postawą na pokaz”, nie jest też zwykłym sentymentalizmem. Jest sprawdzianem autentyczności naszej postawy jako uczniów Jezusa, naszej wiarygodności jako chrześcijan we współczesnym świecie. 
Wam, młodym, którzy jesteście bardzo praktyczni, chciałbym zaproponować, abyście przez pierwszych siedem miesięcy 2016 roku, wybierali co miesiąc jeden uczynek miłosierny względem ciała i jeden względem duszy, i realizowali je.” 

Byłem głodny, a daliście Mi jeść 
Byłem spragniony, a daliście Mi pić 
Jedzenie i picie to podstawowe czynności życiowe człowieka. Fakt przywrócenia zmarłego do życia jest często ukazywany w Ewangeliach przez stwierdzenie, iż je (Mk 5,43 par.; Łk 24,41‑43; J 21,1-14). Jedzenie i picie w obfitości jest oznaką radości (Łk 15,23), błogosławieństwa Bożego (Iz 44,3), a także obrazem szczęścia w czasach ostatecznych (Iz 49,9n; 55,1; Łk 14,15; 22,30). Pan Bóg jest Tym, który daje pokarm (Ps 107,36‑41; 146,7; Iz 65,13). On prowadził swój lud przez pustynię dając mu wodę (Wj 17,3; Pwt 8,15; Ne 9,15.20; Ps 106,5; Mdr 11,4.8; Iz 48,21). Boże miłosierdzie jest ukazywane w obrazie nakarmienia głodnych (1 Sm 2,5; _k 1,53). 
Brak pożywienia i wody wskazuje na sytuację krytycznie skrajną. 
Według powszechnego przekonania na Wschodzie, nakarmić czy dać pić zgłodniałym, czy spragnionym jest czynem szczególnie miłym Bogu. W Egipskiej Księdze Zmarłych czytamy: "Zadowoliłem Boga przez coś, co On kocha: Dawałem chleb głodnym i wodę spragnionym". ST bardzo często nawołuje do nakarmienia zgłodniałych (Tb 1,17; 4,16; Hi 22,7; Iz 58,7.16; Ez 18,7.16), nawet do nakarmienia nieprzyjaciela (Prz 25,21n). Czyny te były bardzo cenione i w późniejszym judaizmie. Co ciekawsze, Midrasz Tannaim, 83 komentując Lb 28,2, gdzie Bóg mówi o "swoich pokarmach", pyta się, czy Bóg je i pije, a następnie stwierdza, że ilekroć dajecie pożywienie biednemu, Bóg przypisuje to jakbyście dali pożywienie Jemu samemu. 
W NT Jezus zapowiada dręczące pragnienie w miejscu potępienia dla tych, co nie widzieli u swych drzwi ludzi głód cierpiących (Łk 16,19‑24), a zapłatę dla tych, którzy podali choćby kubek wody jednemu z uczniów Jezusa (Mk 9,41 par.; Mt 10,42). 
Czasowniki "być głodnym" (πειvάω) i "być spragnionym" (διψάω) mają równocześnie znaczenie przenośne. Oznaczają ogromne pragnienie czegoś jako koniecznego do życia, wyrażają najwyższy stopień pragnienia. I to nie tylko wyrażają pragnienia rzeczy materialnych, ale i pragnienia duchowych dóbr, bez których nie można żyć. Przecież, aby człowiek był szczęśliwy, musi być zaspokojone tak jego ciało, jak i duch. 
Takie przenośne znaczenie tych czasowników spotykamy w Mt 5,6, gdzie jest użyte sformułowanie: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości. Często także w NT jest mowa o pragnieniu zbawienia (por. J 4,14; 6,35; 7,37; Ap 21,6). Znaczenie właściwe i przenośne często mieszają się ze sobą, i niekiedy trudno je odróżnić. 
Jest zatem także możliwe, że i w Mt 25,31-46 chodzi o pragnienia w sensie przenośnym i my będziemy sądzeni także z pomocy okazanej wobec cierpiących duchowo. 

Zaakcentowanie na sądzie działania 
W opisie sądu ostatecznego najwięcej miejsca zajmuje wydanie przez Sędziego wyroku, a w zasadzie uzasadnienie tego wyroku. Uzasadnieniem tym jest lista czynów miłosiernych, które sądzeni wykonali lub też nie. Owa lista powtarza się aż czterokrotnie: w. 35n.37‑39.42n.44. Na te słowa położony jest szczególny nacisk. 
Stąd wniosek, że główną myślą tej perykopy jest ukazanie, iż sąd ostateczny będzie sądem z naszych uczynków: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. (w. 40) i Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. (w. 45). 
Analizując te wiersze od strony słownictwa łatwo zauważyć, że całość akcji koncentruje się na słowie `czynić`, które przybiera różne znaczenia konkretne w zależności od potrzeb bliżnich. 
Wymienione uczynki muszą być wykonane, a nie pozostać tylko jako dobre intencje. Sędziemu chodzi o czyny, a nie o uczucie, sentymenty, słowa czy zamiary. Ten szczególny nacisk położony na działanie jest obecny w całej Ewangelii św. Mateusza: 
Jezus wzywa do czynów w myśl złotej zasady: Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! (Mt 7,12). Nie wystarczą słowa: Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie (Mt 7,21). Nie wystarczy tylko słuchać słów Jezusa, trzeba je wypełniać - bo inaczej jest się człowiekiem budującym dom na piasku (Mt 7,24‑27). Wezwaniem do czynienia woli Bożej jest przypowieść o dwóch synach (Mt 21,28‑32). Jezus nazywa swoim bratem, siostrą i matką tych, którzy pełnią wolę Ojca (Mt 12,50), a tych, którzy wypełniają przykazania i uczą je wypełniać określa jako wielkich w królestwie niebieskim (Mt 5,19). Znaczenie uczynków dla osiągnięcia szczęścia wiecznego podkreśla przypowieść o talentach (Mt 25,1‑13) oraz wypowiedź Jezusa: Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania (Mt 16,27). 

Etyka przedstawiona w Ewangelii według św. Mateusza jest "etyką czynu czyli realizowania w życiu woli Bożej". Oczywiście ta zasada nie odwołuje ani nie unieważnia tego, co jest powiedziane gdzie indziej o odpowiedzialności za akty wewnętrzne (Mt 5,28.43n) i ich wartości przed Bogiem (Mt 6,1‑6). 

Spotkanie 2. Głodnych nakarmić, spragnionych napoić 
„Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. 
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.” (Mt 25,31-46) 

„Mówcie i czyńcie tak, jak ludzie, którzy będą sądzeni na podstawie Prawa wolności. Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia: miłosierdzie odnosi triumf nad sądem. Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta! ‑ a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała ‑ to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona uczynkami, martwa jest sama w sobie.” (Jk 2,12‑17)